piątek, 12 grudnia 2014

Pomysły na kulinarne prezenty cz. III

Dzisiaj będą rzezy piękne, niepraktyczne, tanie, piekielnie drogie i takie, które nawet nie przyszłyby Wam do głowy. Zapraszam na część trzecią - i na razie ostatnią - gwiazdkowych prezentów kulinarnych.


DESKI I INNE DREWNIANE CUDA
Poczynania I love nature i Bern On Table obserwuję z zapartym tchem praktycznie od samego początku. To, co ci faceci wyprawiają ze zwykłym drewnem, jest w stanie zadziwić chyba każdego. Ja godzinami mogę przeglądać piękne fotografie jeszcze piękniejszych przedmiotów. U I love nature znajdziecie nie tylko klasyczne deski do krojenia, ale także niewielkie deseczki do serwowania potraw, miski i miseczki, a nawet breloczki do kluczy. Na ich stronie internetowej można utknąć na długie godziny.


fot.: ilovenature.pl

Ilovenature: klik, klik
Bern On Table: klik, klik



KITCHEN AID
Mroczny przedmiot pożądania chyba każdej osoby, która ma cokolwiek wspólnego z kuchnią. Diabelnie drogi, diabelnie piękny i - podobno - diabelnie użyteczny. Zresztą umówmy się - kto nie chciałby mieć w kuchni sprzętu w kolorze nazwanym czerwony karmelek?
Upolować kiciusia w dobrej cenie chyba się nie da, a ta regularna zwala z nóg. To coś jak gwiazdka z nieba - niby można pooglądać z daleka, ale dotknąć już nie za bardzo się da.


fot. sklep.kitchenaid.pl


Kitchen Aid Polska: klik, klik


BLENDA
Bloger kulinarny musi być jak orkiestra. Tutaj gotujesz, tam piszesz, a w międzyczasie fotografujesz. Czasem brakuje rąk, nóg i zębów do trzymania przeróżnych rzeczy, których nawet nie potraficie sobie wyobrazić. I nawet jeżeli słyszycie słowo blenda po raz pierwszy w życiu, a po wyszukaniu jej w Googlach Waszym oczom ukazała się jakaś biała lub srebrna płachta, zaufajcie mi - każdy bloger kulinarny będzie Was błogosławił do końca życia za prezent w postaci nowej blendy i stojaka na nią.


WAŁKI DO CIASTA
Znacie kogoś, kto wyda tyle pieniędzy na wałek do ciasta, nawet w tak ładny wzorek? No właśnie. To rzecz, która wręcz idealnie nadaje się na totalnie niepraktyczny i totalnie uroczy prezent pod choinkę. Ciasteczka z takim wzorem bez wątpienia zrobią furorę nie tylko na świątecznym stole.


fot. mybaze.com/moodforwood

Mood For Wood: klik, klik


KOSZULKA, BLUZA I TYM PODOBNE
Bluza pozwalająca ogłosić wszem i wobec wielką miłość do smalcu czy koszulka z leniwymi polanymi masełkiem i bułką tartą? A może pościel? Jeśli osoba, którą chcecie obdarować, śni nocami o kotletach mielonych, możecie wręczyć jej w prezencie pościel z tradycyjnym mieloniakiem i ogórkiem kiszonym. Pobuszujcie na stronie pantuniestal.com, a na pewno znajdziecie coś odpowiedniego do jedzenia. To znaczy do noszenia.
Ja kiedyś dostałam prezentowaną poniżej koszulkę z kurą domową, którą noszę z wielką dumą. Taka mała rzecz, a cieszy. ;)




Pan Tu Nie Stał: klik, klik


TORBA NA ZAKUPY
W dobie eko każdy powinien mieć płócienną torbę na zakupy. Czy ktoś powiedział, że musi być nudna?



pl.dawanda.com/shop/ecobag


Mrs_Kitty: klik, klik


KUBEK
Cóż ja mogę powiedzieć o kubkach. Jest ich całe mnóstwo, prawie każdy jest tym ukochanym, a co do zasady - im większy, tym lepszy. W tym miejscu pragnę jeszcze raz zaapelować do moich bliskich - kubek z wystygłą herbatą bynajmniej nie jest tym, co należy odnieść do zlewu czy włożyć do zmywarki, a jego zawartość wylać. Pozory mylą. ;)
Wracając do samych kubków - to zazwyczaj niedrogi, a uroczy podarunek, który znakomicie sprawdzi się jako niezobowiązujący prezent albo miły dodatek do prezentu właściwego. Z gorącą herbatą czy kawą zrobioną w takim kubku jak te poniżej wstaje się o wiele milej nawet o szóstej rano.


fot. kalva.pl


fot. lilladecor.pl


Porcelana Kalva: klik, klik
Lilladecor: klik, klik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...