czwartek, 14 sierpnia 2014

Muszle w sosie pomidorowym nadziewane kurczakiem i mascarpone


Odkrycie conchiglioni, czyli dużych makaronowych muszli, było dla mnie prawdziwym strzałem w dziesiątkę, który tylko zwiększył moją nieskończoną miłość do wszelkiego rodzaju makaronów. Duże muszle sprawiają, że nawet najprostsze danie podane z ich dodatkiem wygląda niesamowicie efektownie i elegancko. Conchiglioni sprawdzą się świetnie zarówno jako codzienny obiad jak i przekąska na zimno - przepis wkrótce! Tymczasem przepyszny obiad, który praktycznie robi się sam, a wygląda i smakuje obłędnie. Jak wiadomo, obiad bez mięsa to nie obiad, dlatego przemycam odrobinę kurczaka również tutaj. ;)


Składniki (2 porcje):
20 makaronowych muszli conchiglioni
250 g serka mascarpone
1 pojedyncza pierś z kurczaka
250 ml passaty pomidorowej
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka suszonego oregano
2 łyżki oliwy
sól, pieprz do smaku

Wykonanie:
Gotujemy muszle w osolonej wodzie. Powinny być bardzo al dente, dlatego skracamy czas gotowania podany na opakowaniu o 5 minut. Odcedzamy.

Kurczaka kroimy w niewielką kostkę i doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej kawałki kurczaka przez około 5 minut.

Do passaty pomidorowej dodajemy cukier, oregano i bazylię. W razie potrzeby doprawiamy jeszcze odrobinę solą i pieprzem. Sos wylewamy na dno naczynia żaroodpornego.
Każdą muszlę nadziewamy dwoma łyżeczkami serka mascarpone i kurczakiem. Układamy nadziane muszle na sosie pomidorowym w naczyniu żaroodpornym. Przykrywamy i zapiekamy całość przez 25 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.



4 komentarze:

  1. Raz postanowiłam nadziewać szpinakiem małe muszelki, po wyłożeniu 1/3 formy do zapiekania myślałam samymi brzydkimi epitetami. :D Takiego błędu już bym nie powtórzyła, ale te duże wyglądają super. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda smakowicie i na pewno jest pyszne

    OdpowiedzUsuń
  3. inspiracja na najbliższą kolację !! Dziękii <3
    http://feather92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie ta potrawa stała dużym wyzwaniem kulinarnym i powiem szczerze nie żałuję. Foto fajne, lecz nie oddaje uroku tej potrawy, już zrobionej i podanej do stołu. Przecudny smak i jeszcze lepszy zapach, między innymi dlatego iż jednym ze składników jest mój ulubiony przecier Pomidori, oddający cełe bogactwo smaku pomidorów. Bardzo odpowiada mi ta potrawa, także polecam ją i Wam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...