czwartek, 5 czerwca 2014

Warsztaty SŁODKO BEZ CUKRU


Słodycze bez cukru? Brzmi nieco... dziwnie. Okazało się jednak, że jest to możliwe - wszystko dzięki warsztatom zorganizowanym pod hasłem Słodko bez cukru, w których miałam przyjemność wziąć udział w zeszłym tygodniu.
Robienie słodyczy bez, nomen omen, słodyczy, jest jednak niemożliwe, dlatego dosładzałyśmy nasze łakocie. Czym zastąpić cukier? Przede wszystkim stewią lub ksylitolem.
Stewia to zioło, które można bez większego trudu hodować na własnym balkonie lub parapecie, a liście dodawać na przykład do herbaty. W sprzedaży dostępna jest stewia w postaci granulek oraz płynu, co znacząco ułatwia przygotowywanie słodkich wypieków. Co jednak najważniejsze, stewia jest około dwieście razy słodsza od cukru - jedna łyżeczka stewii w płynie odpowiada szklance (!) białego cukru. Stewia jest znakomita dla diabetyków, bowiem nie podnosi poziomu cukru we krwi. Pewnym problemem może być jednak fakt, że miewa specyficzny, nieco gorzkawy posmak, a ten może zepsuć każdy słodki wypiek.
Alternatywą może być ksylitol pozyskiwany z drewna brzozy. Wyglądem przypomina cukier, jest pozbawiony gorzkiego posmaku - na pierwszy rzut oka, ideał. Tylko cena taka sobie...



Warsztaty Słodko bez cukru przygotowała dla nas Ania z Dietetycznie Siostro wraz ze swoją córeczką oraz Asią, a także dzięki współpracy z firmami Ekoprodukt i SYS. Zwróćcie uwagę na fantastyczny wystrój studia, w którym mogłyśmy gotować, a później zajadać się przygotowanymi słodkościami.



Każda z nas oprócz gotowania miała też możliwość sprawdzenia swoich kubków smakowych. Kosztowałyśmy trzech wersji jogurtu naturalnego - jednej posłodzonej cukrem, drugiej posłodzonej stewią, a trzeciej posłodzonej ksylitolem. Wprawdzie w smaku dało się wyczuć różnicę, jednak żadna z nas nie potrafiła w stu procentach poprawnie przyporządkować cukru, stewii i ksylitolu do poszczególnych wersji jogurtu. Może właśnie to pokazuje, że nie taki diabeł straszny?



Pracowałam z Martyną z Psychodietki i Marianną z Dziejów Kuchennej Wiewióry. Nowością nie były jedynie stewia i ksylitol. Piekłyśmy muffinki z amarantusa i tartę bez mąki na spodzie z migdałów. Takie przepisy są fantastyczne nie tylko dla tych, którzy chcą lub muszą unikać cukru, ale również dla osób chorych na celiakię - większość przygotowanych przez nas słodkości nie zawierała glutenu. Za to hasło przewodnie mojej grupy brzmiało WIĘCEJ LIKIERU KOKOSOWEGO. Przecież też jest słodki, prawda? Można nim zastąpić i stewię i ksylitol. ;)

fot. dzięki uprzejmości Ani L.

Łubianka słodkich i soczystych  truskawek? Naprawdę sądzicie, że przygotowałyśmy z nich smoothie słodzone stewią? Hm. To po prostu nie mogło się udać. ;)
Tym bardziej w połączeniu ze stworzoną przez nas naprędce płynną czekoladą bez cukru - połączenie syropu z agawy z kakao okazało się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Te truskawki naprawdę zostały wyszypułkowane i umyte z myślą o smoothie. Po prostu zbyt długo czekały na swoją kolej. :)



Poniżej możecie obejrzeć efekty naszej kilkugodzinnej pracy. Wyglądało świetnie, smakowało w większości przypadków również całkiem fajnie. Ja chyba nie przekonam się do bezcukrowej diety, jednak przepisy podane nam przez Anię mogą być fantastyczną inspiracją na te chwile, kiedy szykujemy się na odwiedziny osoby będącej na diecie lub uczulonej na poszczególne składniki pokarmowe. Na pewno wkrótce pojawi się tutaj jakiś przepis. :)

fot. dzięki uprzejmości Ani L.








1 komentarz:

  1. było świetnie! wszystko pyszne ale nasz deser kokosowy były NAJ!!! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...