sobota, 31 maja 2014

Wiosenne tortille


Doszłam ostatnio do wniosku, że maj to chyba mój ulubiony miesiąc każdego roku. Są szparagi, pojawiają się pierwsze truskawki, kwitnie bez, można przynieść do domu bukiecik pięknych konwalii, a stragany zaczynają się uginać od soczystych pomidorów i innych dobroci dojrzewających w słońcu. Buszowanie na bazarku zazwyczaj kończy się przyniesieniem ze sobą ogromnej ilości wyładowanych przeróżnymi rzeczami toreb - absolutnie nie potrafię oprzeć się żadnemu z zapachów ani kolorów, które mnie otaczają. Muszę kiedyś pokazać Wam zdjęcie mojej lodówki po takiej wyprawie. ;-)

piątek, 30 maja 2014

Kanapki z pieczonym indykiem


Marnowanie żywności to temat - rzeka. W raporcie Komisji Europejskiej opublikowanym w 2010 roku znaleźliśmy się na piątym miejscu w rankingu państw Unii Europejskiej, które wyrzucają najwięcej żywności. Co roku w Polsce do śmieci trafia siedem ton (!) żywności - niejednokrotnie bynajmniej nie zepsutej, ale takiej, której w odpowiednim momencie racjonalnie nie zagospodarowaliśmy albo nie mamy pomysłu, co z nią zrobić. Często wrzucamy do sklepowego koszyka zbyt wiele produktów naraz i nie jesteśmy w stanie zjeść ich na bieżąco, a terminy przydatności do spożycia są nieubłagane.

Wyrzucaniu do śmieci nadmiaru nagromadzonych zapasów sprzyjają oczywiście najbardziej święta. Według badań przeciętna polska rodzina wyrzuca co roku po świętach Bożego Narodzenia i Sylwestrze jedzenie warte około dwieście złotych. Na co dzień zresztą wcale nie jest lepiej - tylko skala nieco inna.

Wyrzucanie żywności to nie tylko straty w naszych portfelach. To zwiększanie konsumpcjonizmu, wzrost cen żywności, nadprodukcja szkodliwych dla środowiska odpadów, zwiększona emisja gazów cieplarnianych, ogromne starty energii oraz marnowanie nieprawdopodobnych ilości wody.

A Ty? Kiedy ostatnio wyrzuciłeś coś, co zalegało w lodówce tygodniami, bo nie miałeś na to pomysłu i w końcu się zepsuło albo resztki obiadu, którego przygotowałeś za dużo?

czwartek, 29 maja 2014

Czeska zupa czosnkowa - česnečka


Kontynuujemy wątek kuchni czeskiej. Właśnie zdałam sobie sprawę z faktu, że na blogu nie znalazł się jeszcze przepis na mój ukochany smažený sýr - niedopatrzenie ogromne, ale z drugiej strony wielka radość, bo oto jest pretekst do zrobienia tego dania zawierającego w sobie chyba wszystkie kalorie świata.
Tymczasem proponuję Wam česnečkę - fantastyczną czeską zupę czosnkową.

środa, 28 maja 2014

Indyk pieczony w sosie z powideł śliwkowych


Pamiętacie kurczaka po cygańsku? Sos z tamtego przepisu jest tak rewelacyjny, że posłużył za bazę do stworzenia kolejnego obiadowego mięsa, które okazało się być pyszne. Dzisiaj delikatny filet z indyka pieczony w sosie z powideł śliwkowych.

wtorek, 27 maja 2014

Bąbelkowa galaretka


Bąbelkowa galaretka.

Zdrowy deser dla dziecka


Dzisiaj propozycja dla mam małych urwisów, które uwielbiają słodycze, a którym mamy niekoniecznie chcą podawać kolejnego nafaszerowanego chemią batonika ze sklepu. W tym deserze jest wszystko to, co najlepsze i co uwielbiają zarówno dzieci jak i mamy dbające o przemycenie w codziennej diecie swojej pociechy pary witamin. ;) Czekolada, delikatny waniliowy serek i truskawkowa galaretka - to z perspektywy dziecka. Mega zdrowe płatki owsiane, niskokaloryczny jogurt naturalny i świeże owoce - to z perspektywy mamy. Sprytne, prawda? :)

sobota, 24 maja 2014

Roladki z kurczaka ze szparagami


Sezon szparagowy niestety powoli zmierza ku końcowi. Dzisiaj jedno z ostatnich szparagowych dań, jakie pojawiły się w tym roku na blogu. Mam nadzieję, że za kolejne dwanaście miesięcy będę mogła Wam pokazać garść nowych szparagowych przepisów. :)

piątek, 23 maja 2014

Pizza flambee - z cebulą, pieczarkami i boczkiem


Zdecydowanie wpadłam ostatnio w pizzowe szaleństwo. Kiedy na ulubioną Barską nie po drodze, a pizze z sieciówek nie zachwycają, zrobienie ciasta samodzielnie nie wydaje się już takie straszne. Polecam kiedyś spróbować - wprawdzie pizza pieczona na specjalnym kamieniu albo w piecu opalanym drewnem wydaje się niedoścignionym ideałem, ale zapewniam, że zwykły piekarnik też daje radę. :)

niedziela, 18 maja 2014

Deser z kaszy jaglanej z galaretką i owocami



Kasza jaglana bardzo długo czekała w mojej kuchennej szafce na swoją wielką chwilę. Jej opakowanie znalazło się u mnie zupełnie przypadkiem, otrzymane jako gratis do jakichś innych zakupów - kooperatywa uczy i bawi. ;) Przeleżała jakiś czas w szafce aż do chwili, kiedy w blogosferze padło hasło - "robimy kaszę jaglaną na słodko" - oto efekty mojego pierwszego starcia z jaglanką.

sobota, 17 maja 2014

Podudzia kurczaka po cygańsku


Zdecydowanie nie jestem fanką łączenia mięsa z owocami. Nie i już. Niech się schowają kurczaki z ananasem i inne tego rodzaju wynalazki - szczególnie na ciepło. Wegetarianka ze mnie żadna, uwielbiam czuć smak i zapach mięsa, a im mniej przytłoczone innymi składnikami, tym lepiej. Owoce w ogóle nie wchodzą w grę - poza dwoma wyjątkami. Chcecie je poznać?

piątek, 16 maja 2014

Jajecznica ze szparagami


Wyprawy na bazarek zawsze kończą się tak samo - źle dla mojego portfela i kręgosłupa, najlepiej zaś dla kubków smakowych i lodówki wypełnionej po brzegi. Botwinka, wielkie pęczki koperku, czerwoniutki rabarbar, chrupiące rzodkiewki... Znowu będzie chłodnik, chociaż za oknem pogoda zupełnie nie-chłodnikowa. I świeży szpinak już jest, przecież uwielbiam szpinak, nie można nie wziąć chociaż jednego pęczka. I te truskawki, które - choć wiem, że to jeszcze nie to - nie pozwalają przejść obok siebie obojętnie. No chociaż pół kilograma, przecież już zaczynają trochę pachnieć truskawkami. :) A jak odmówić miłej pani, która oddaje Ci ostatni bukiecik konwalii? No nie da się i już. :) I tylko szczawiu jeszcze nie mogę nigdzie znaleźć.

czwartek, 15 maja 2014

Kompot z rabarbaru


Pogoda jaka jest, każdy widzi. Na oknem dzisiaj szaro - buro i zimno jak diabli. Mnie to jednak nie przeszkodziło poczuć się trochę jak na plaży. Drink niestety bezalkholowy, ale cóż - praca nad magisterką wre. :) Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła powiedzieć, że postawiłam ostatnią kropkę. Trzymajcie kciuki!

wtorek, 13 maja 2014

Pizza z salami, mozzarellą i pomidorkami koktajlowymi


Poszukiwania idealnego ciasta do pizzy trwają. Jak dla mnie na razie wygrywa to, które będziecie mogli zobaczyć w tym przepisie - pizza nie jest ani za cienka, ani za gruba, po prostu idealna. Chrupiąca, ale nie przesuszona. Polecam zwrócić uwagę na dodatek cukru w cieście i w sosie pomidorowym - szczególnie sos dzięki niemu ma bardzo intrygujący smak. Zdradzam też sposób na ciągnący się ser! :)
Tym, którym najbardziej odpowiada pizza na cienkim, chrupiącym cieście, przypominam poprzedni przepis: klik, klik

czwartek, 8 maja 2014

Tarta ze szparagami i pomidorkami koktajlowymi


Sezon szparagowy w pełni, zatem trzeba go jak najlepiej wykorzystać - szparagi maja to do siebie, że niestety można się nimi cieszyć bardzo krótko w ciągu roku i niedługo znikną z bazarków. Szparagowa tarta na cieście francuskim to doskonały pomysł na szybki obiad w dwadzieścia minut, fantastyczną kolację na ciepło lub przekąskę na piknik lub grilla. Doskonale smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno.

środa, 7 maja 2014

Svíčková na smetaně



Co Ci pozostaje, kiedy ukochany mężczyzna wielbiący czeską kuchnię swojej Babci mówi "Zróbmy coś dobrego na obiad" mając oczywiście na myśli "Zróbmy mięso"? Nic innego jak przekonanie Babci, aby podzieliła się z Tobą przepisem na svickovą na smetane. Wprawdzie próby dorównania babcinej kuchni na całym świecie nie mają nigdy szans skończyć się pełnym sukcesem, ale przecież trzeba próbować, prawda?

wtorek, 6 maja 2014

Spaghetti Carbonara





Jedynie trzy podstawowe składniki, a ile radości. ;) Makaron w różnych konfiguracjach na pewno będzie gościł tutaj często, bo go uwielbiam. Dobry makaron jest lepszy od wszystkiego, nawet od czekolady, serio. :)

poniedziałek, 5 maja 2014

Drożdżówki cynamonowe




Cynamon wprawdzie kojarzy się przede wszystkim z Bożym Narodzeniem, jednak ja nie widzę przeciwwskazań w przygotowaniu takich uroczo poskręcanych bułeczek również na majowy piknik. Wprawdzie formowanie pierwszej drożdżówki wydaje się zadaniem nie do przejścia, jednak z każdą kolejną jest coraz lepiej - za to efekt jest naprawdę satysfakcjonujący. Polecam spróbować!

sobota, 3 maja 2014

Sałatka z brokułem, serem fetą, kukurydzą i migdałami


Zielonych, wiosennych kolorów na talerzu ciąg dalszy. Jeżeli szukacie pomysłu na zdrową i kolorową sałatkę, którą można bez trudu spakować na majówkowy piknik, nie mogliście trafić lepiej - oto sałatka z brokułów, sera feta, kukurydzy i migdałów, która równie dobrze sprawdzi się podczas wypadu nad rzekę jak i jako dodatek do mięsa z grilla. Sos czosnkowy przygotujcie wcześniej, wlejcie do zakręcanego słoiczka i wymieszajcie z sałatką tuż przed podaniem.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...