piątek, 21 lutego 2014

Zupa kukurydziana z boczkiem


Lubicie kukurydzę? W moim przypadku bywały wzloty i upadki, ale ostatecznie skończyło się na tym, że mogę wyjadać ją prosto z puszki. Nic więc dziwnego, że od razu zaintrygował mnie przepis na zupę kukurydzianą z boczkiem - to jedne z moich ulubionych składników. Do tego w lodówce samotnie czekał na swoją kolej dość spory kawałek dobrego wędzonego boczku - nie mogło być zatem inaczej, powstała szybka i pyszna zupa.

Przez długi czas raczej nie pałałam wielką miłością do kukurydzy. W pamięci majaczy mi jakieś bardzo niewyraźne wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to jako kilkuletnie dziecko będąc na wakacjach nad morzem zażyczyłam sobie gotowaną kukurydzę. Nie pamiętam jej smaku, ale skutecznie zakodowało mi się w głowie, że gotowana kukurydza jest obrzydliwa.
Do kukurydzy wróciłam po kilkunastu latach, w przypływie ogromnej miłości do hamburgerów. Jako dodatek do nich, wiadomo, często pojawiała się właśnie gotowana kukurydza. Kiedyś przemogłam się i zrobiłam ją sama. I wiecie co? Była genialna :) Chrupiąca, idealnie słona, z wiórkami topiącego się masła... Od tej pory poluję na świeże kolby kiedy tylko się da ;)
O ile jednak kukurydzę konserwową mogę wyjadać wprost z puszki bez opamiętania, o tyle nie wydawała mi się najlepszym składnikiem zupy. Zupa krem ze świeżej kukurydzy to co innego, ale kukurydza konserwowa? Znowu czekało mnie zaskoczenie i znowu muszę powiedzieć, że zupa jest rewelacyjna. Aksamitna, kremowa i bardzo sycąca.
Nieco zmieniony przepis od Chillibite: kilk, klik

Składniki (6 porcji):
200g wędzonego boczku
2 łyżki oleju
200g cebuli
700g ziemniaków
2 duże puszki kukurydzy
1,5 litra bulionu warzywnego
300g gęstej śmietany 18%
mielony pieprz
mielone chili
sól do smaku

Wykonanie:
Boczek kroimy w niewielkie paski. Cebulę i ziemniaki obieramy i kroimy w średniej wielkości kostkę.
Na rozgrzanym w garnku oleju smażymy boczek, z którego powinno wytopić się jeszcze nieco tłuszczu. Kiedy będzie ładnie zrumieniony i chrupiący, dorzucamy do garnka cebulę. Smażymy przez około trzy minuty aż stanie się szklista. Dodajemy ziemniaki oraz kukurydzę z puszek wraz z zalewą (!) i podgrzewamy przez pięć minut. Po tym czasie zalewamy całość bulionem i gotujemy na niewielkim ogniu około 15 - 20 minut do czasu, aż ziemniaki będą miękkie. Wówczas dodajemy do zupy zahartowaną śmietanę.* Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem oraz chili.

*Do szklanki przelej kilka łyżek gorącej zupy i dodawaj do niej stopniowo śmietanę, cały czas mieszając. Dopiero po ogrzaniu śmietany i wymieszaniu jej z gorącą zupą przelej całość do garnka.



1 komentarz:

  1. Danie tak średnio mnie przekonuje, ale zdjęcie potrawy bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...