środa, 22 stycznia 2014

Rozgrzewająca herbata zimowa


Niby dopiero siedemnasta, a już strasznie ciemno. Za oknem śnieg, na termometrze prawie minus dziesięć. Z wyrzutem spogląda na mnie podręcznik do prawa rolnego i kilka zleceń na wczoraj. Idealny czas, żeby zawinąć się w koc z babskim czytadłem w ręku i kubkiem gorącej najlepszej herbaty na zimę. ;)

Uwielbiam herbatę. Kawy właściwie nie pijam, poza krótkimi epizodami z rodzaju "Chyba powinnam spędzić całą noc przy komputerze", chociaż i tak zazwyczaj kończy się tak, że po wypiciu kubka kawy zapadam w smaczny sen. :) Herbatę natomiast mogę pić bez końca i w przeróżnych wariacjach, ale ta jest naprawdę wyjątkowa. Niby tylko niewielki kubek, ale sprawia, że od razu robi się jaśniej, a i obowiązki nie wydają się takie straszne - bez wyrzutów sumienia można zapaść w sen zimowy :)

Składniki (1 kubek):
kilka liści lub torebka ulubionej herbaty
dwa plasterki pomarańczy pokrojone na pół
dwa plasterki cytryny pokrojone na pół\
łyżeczka miodu
5 goździków
kora lub szczypta mielonego cynamonu

Wykonanie:
Banalnie proste. Wszystkie składniki oprócz miodu wrzucamy do ulubionego największego kubka, zalewamy wrzątkiem i mieszamy. Miód dodajemy po kilku minutach, kiedy herbata nieco ostygnie. Najlepiej smakuje kiedy spogląda się na zaśnieżone ulice z ciepłego mieszkania, siedząc pod kocem ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...